Zadzwoń do nas +48 68 459 46 05 +48 68 459 46 05
koszyk
Koszyk
Start Aktualności Strategia innowacji w świecie bez lojalności. Dlaczego stare modele biznesowe tracą ważność?

Strategia innowacji w świecie bez lojalności. Dlaczego stare modele biznesowe tracą ważność?

Dwadzieścia lat na rynku to dla Rotometalu nie tylko powód do dumy, ale przede wszystkim baza do radykalnego skoku technologicznego. O tym, dlaczego lojalność klienta buduje się dziś innowacją, a nie stażem, oraz o transformacji modeli operacyjnych, rozmawiamy z CEO firmy.

20 lat na rynku to jubileusz, który skłania do wspomnień. Pan jednak konsekwentnie kieruje wzrok na ostatnie lata. Dlaczego ten krótki odcinek jest tak kluczowy dla historii firmy?

Grzegorz Dołbniak: Ostatnie lata to czas, w którym rynek zdefiniował się na nowo. Świat zmienił się w tym okresie dynamiczniej niż przez poprzednie siedemnaście lat. W Rotometalu postawiliśmy na zwinność, ogromne inwestycje w R&D i całkowitą przebudowę modelu operacyjnego i sprzedaży. 20-lecie to nasz fundament, ale to ostatnie lata stworzyły z nas nowoczesną firmę, gotową na agresywne realia nasyconego rynku. Dziś lojalność wobec tradycji wygasła – klient szuka innowacji, która rozwiąże jego problemy tu i teraz. Biznesy, które nie złapały tego tempa, po prostu tracą swoją rację bytu.

Wprowadzenie trzech wyspecjalizowanych jednostek biznesowych (unitów) i zmiana podejścia do obsługi klienta to dość odważny ruch. To była odpowiedź na nową strukturę rynku?

Zdecydowanie tak. Widzimy, że rynek zmaga się z ogromną saturacją. Klienci nie potrzebują kolejnego dostawcy, który oferuje „to samo, co 15 lat temu”. Szukają partnera, który rozumie produkt i potrafi go błyskawicznie zaadaptować do ich specyficznych potrzeb. Dlatego przebudowaliśmy nasze struktury komercyjne. Jednak kluczowe jest to, że operacyjna zwinność nie może kończyć się w laboratorium – ona musi być fundamentem każdego działu, od produkcji po sprzedaż. Modele biznesowe oparte na dawnych przyzwyczajeniach stają się dziś wąskim gardłem.

Zmiana struktur to także wyzwanie dla ludzi. Jak zachować spójność, gdy firma tak gwałtownie przyspiesza?

Transformacja to moment weryfikacji wszystkich procesów. Innowacja wymaga podejścia, które nie tylko rozumie nowy produkt, ale potrafi przenieść to „momentum” na cały organizm firmy. W ostatnich trzech latach Rotometal nabrał ogromnej prędkości. Jeśli jednak model zarządzania nie czuje tej dynamiki i tkwi w przekonaniu, że dawne metody są „wystarczające”, powstaje dysonans. Firma pędzi, a struktury komercyjne oparte na przestarzałych schematach zostają w tyle. Wtedy drogi naturalnie się rozchodzą – to proces ewolucyjny, który pozwala organizacji iść naprzód.

To interesująca perspektywa. Czy sugeruje Pan, że tradycyjne podejście do biznesu nie ma już szans w starciu z nową technologią?

Rynek stał się brutalnie weryfikowalny. Jeśli biznes przez lata budował swoją pozycję na relacjach, a dziś nie potrafi przełożyć innowacyjności swoich produktów na język konkretnych korzyści dla klienta, to po prostu traci wiarygodność. W Rotometalu wierzymy, że struktury mogą ewoluować, ale innowacja jest wartością trwałą. Budujemy organizację, w której każdy element musi być napędem, a nie pasywnym obserwatorem postępu. Jeśli biznes wybiera stabilizację gdzie tempo jest mniejsze, a innowacja to tylko hasło – to naturalne, że szuka miejsca w innej lidze. My jednak gramy o najwyższą stawkę.

Jak zatem widzi Pan przyszłość Rotometalu w tym nasyconym środowisku?

Jako świadome projektowanie przewagi. Rynek przestał być lojalny wobec marek, które stoją w miejscu, ale zawsze obroni się ambicja i konkretna wartość technologiczna. Skupiamy się na tym, by być bliżej klienta przez nasze trzy unity, dostarczając unikatową jakość. Inwestujemy w klienta i w naukę – to jedyne stałe wartości. Reszta to kwestia dopasowania się do tempa, które narzuciliśmy. Ci, którzy rozumieją tę dynamikę, budują z nami przyszłość.

Rotometal DBN Sp. z o.o.

Jana III Sobieskiego 14
66-200 Świebodzin
Polska

Lub napisz

Realizacja montownia.com